Wstałam z nadzieją że ten dzień będzie lepszy od poprzedniego niestety pogoda była (nie bedę się brzydko wyrażać) nie taka jaką bym sobie wyobrażała.
W smutku udałam się do toalety wykonać poranne czynności po umyciu sie i rozczesaniu włosów itd poszłam na dół gdzie czekała na mnie Diana ze śniadaniem?
-Hej - powiedziałam całując dziewczynę w policzek .
-Hej odpowiedziała tym samym
- A co to dzień dobroci dla zwierząt że zrobiłaś śniadanie ? zapytałam konsumując nalesniki
- Nie zaśmiała się poprostu nie mogłam spać powiedziała z tym jej zniewalającym uśmiechem
-Ej a co byś powiedziała gdybyśmy zadzwoniły do Mojej kuzynki na skype?
-Dobry pomysł dowiemy się co tam u niej i w tym wielkim świecie
-Okey poczekaj tylko skocze po laptopa
-Okay - krzyknęła
W podskokach( nie można tego tak nazwać przy mojej 1 glebie na schodach ) , wparowałam do pokoju jak burza zawinęłam swoje żagle czyt : laptopa i udałam się do przyjaciółki która spoczywała grzecznie w salonie i czekała na mnie.
Wzięłam laptopa na kolana i sprawdziłam czy moja najukochańsza kuzyneczka jest dostepna
- Jest krzyknęłam klikając na zieloną słuchawkę
-Hej dziewczynki powiedziała moja kuzynka
-Dziewczynki-powiedziałam z nutką ironii w głosie
- No co nie mogę sobie tak o powiedzieć ? zapytała
- Nie no jasne, mów jak chcesz.
-Jest sprawa dziewczyny znalazłam Wam pracę w Londynie, wiec się pakujcie na jutro zamówiłam bilety.
jutro o 12 macie lot do Londynu. Bilety w odbiorze przy kasie.
- Nie to nie możliwe. Jaka pracę? powiedz coś
- Niespodzianka. :) - powiedziała
- Dowiecie się wszystkiego jutro.
- Ale powiedz chociaż co to za praca?- powiedziała Diana
- Mój chłopak i jego kumple potrzebują 2 stylistek- powiedziała
- Jaja sobie robisz??
-Nie. Bądzcie gotowe . Ja muszę kończyć do jutra
-OMG słyszałaś?? jedziemy do Londynu.!! - powiedziałam
-Dobra pakujemy się.
2 godziny pózniej
-Diana ja idę spać jest 2 w nocy. Jestem padnięta.
- Ja też już idę
- no to Dobranoc- powiedziałam i poszłam do swojego pokojuPo 5 minutach już spałam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz